Monitorowanie pozycji strony w Google Data Studio przy użyciu danych z Google Search Console.

Czyli o najlepszej, a jednocześnie darmowej metodzie monitorowania pozycji.

Dlaczego stałem się zwolennikiem monitorowania za pomocą Google Search Console

Monitorowanie pozycji strony internetowej dla konkretnych fraz przy użyciu dowolnego właściwie narzędzie poza Google Search Console niesie za sobą pewne uproszczenie. Dzieje się tak ze względu na wyrywkową kontrolę, kiedy sprawdzamy pozycje:

  • robimy to przeważnie o konkretnej godzinie (czasem jest to średnia z kilku próbek dziennych),
  • posiadamy określoną lokalizację wyszukiwania – nie zawsze zgodną z lokalizacją potencjalnych użytkowników strony. W zależności od lokalizacji wyszukiwania otrzymamy inne wyniki.
  • posiadamy historię/preferencje wyszukiwania – jeśli pozycje monitorujemy ręcznie, to wyniki obciążone są naszymi preferencjami. Zastosowanie trybu incognito rozwiązuje ten problem, pozostawia jednak oba poprzednie.

 

Natomiast Google Search Console monitoruje każde wyszukiwanie, w trakcie którego interesująca nas domena zostanie uwzględniona w wynikach organicznych, przypisując temu takie dodatkowe informacje jak:

  • dokładna fraza wpisana przez użytkownika
  • data wyszukiwania
  • pozycja, jaką dana fraza zajmowała
  • informację, czy użytkownik kliknął wynik wyszukiwania naszej domeny
  • informację jaki dokładnie adres URL wskazywał wynik

 

W ten sposób otrzymujemy dokładne dane, na jakich pozycjach naprawdę widzą nas użytkownicy. Bardzo często sam zestaw fraz na jakich wyświetla się domena jest dużym zaskoczeniem – to jednak osobny temat, który rozwinę w innym wpisie.

W przypadku standardowego modelu mierzenia pozycji mamy frazę “dentysta gdynia” i informację, jaką pozycję zajmowała danego dnia w konkretnych warunkach wyszukiwania (godzina, lokalizacja, historia wyszukiwania). GSC (Google Search Console) dostarczy nam osobno informację o pozycjach wszystkich wariantów tej frazy wliczając literówki. Dla każdego analityka to kopalnia przydatnych danych, dla właściciela firmy czy osoby nadzorującej – zalew mniej istotnych informacji.

GSC pozwala zdefiniować filtry, za pomocą których możemy wyświetlić zarówno grupę interesujących nas fraz, jak i pojedyncze konkretne zapytanie. Jednak za każdym razem musimy robić to od początku. Rozwiązaniem jest zdefiniowanie takich zapytań przy pomocy Google Data Studio.

Krok pierwszy – Import danych z Google Search Console do Google Data Studio

Pierwszym krokiem przy tworzeniu raportu pozycji w GDS (Google Data Studio) jest upewnienie się, że jesteśmy zalogowani na konto google z uprawnieniami do GSC (nie trzeba być właścicielem – konieczny jest dostęp do danych).

  1. Po zalogowaniu do GDS https://datastudio.google.com klikamy niebieski znaczek plusa w prawym dolnym rogu
  2. Teraz musimy utworzyć nasze źródło danych – w prawym dolnym rogu znajduje się opcja “+ utwórz nowe źródło danych”
  3. Załaduje nam się lista dostępnych źródeł – wybieramy “Search Console”
  4. Pojawia się lista witryn, do których mamy dostęp. Wybieramy interesującą nas. Tu należu pamiętać, że dla Google domena z „http” i „https” to w ujęciu danych dwie różne domeny, należy więc wybrać właściwą – w większości przypadków https.
  5. Pojawią się dwie tabele: “wyświetlenia witryny” i”wyświetlenia adresu URL”. W tym przypadku interesuje nas zaznaczona na żółto “wyświetlenia witryny”.
  6. Warto nazwać źródło danych (drugi z obszarów zaznaczony na żółto na zdjęciu powyżej) – w przyszłości ułatwi nam to identyfikację źródła. Ja zaczynam od nazwy domeny, potem źródło i tabela – czyli np. “maciejciesielski.pl GSC witryny”
  7. W prawym górnym rogu klikamy “połącz”
  8. Wyświetli nam się struktura naszej tabeli – tu nie należy niczego ruszać; ponownie w górnym prawym rogu znajduje się interesująca nas opcja “Dodaj do raportu”
  9. Google jest nieustępliwe w ilości potwierdzeń – wyskakuje nam pop up z prośbą o potwierdzenie – wybieramy “dodaj do raportu”

Gratulacje – Twój raport posiada już źródło danych. Teraz można przystąpić do konfiguracji, tak, aby wyświetlało właściwe pozycje.

Krok drugi – ustawienie pola zakresu daty

  1. Zatytułuj swój raport – nie jest to konieczne, jednak potem łatwiej będzie go znaleźć
  2. Pierwszym krokiem będzie dodanie filtra zakresu dat – dzięki czemu będziemy mogli modyfikować nasze dane.
  3. Po wybraniu opcji “zakres dat” – uwaga! – zmienia nam się kursor. Musimy narysować prostokąt – po puszczeniu lewego przycisku myszki wypełni się nam “zakresem dat” ustawionym na “wybierz zakres dat”.
  4. W prawej kolumnie  ustawiamy “domyślny zakres dat”. Na początek proponuję “ostatnie 30 dni”, dzięki czemu niezależnie kiedy będziemy przeglądać raport, otrzymamy dane z ostatnich 30 dni. Przeglądając raport będziemy mogli również dowolnie modyfikować przeglądany zakres, czy wyświetlić dane na pojedynczy dzień (za wyłączeniem dziś i wczoraj – dane te albo nie będą istniały, albo będa niedokładne)
  5. Dalej w prawej kolumnie, obok danych, znajduje się sekcja “styl” – tutaj możemy modyfikować czcionkę, jej wielkość, kolor, odstępy czy kolor tła. Domyślnie tła zawsze są przeźroczyste – warto nadać im jednak kolor – doświadczenie pokazuje, że poprawia to ich czytelność.

Pierwszy wykres średniej pozycji domeny w Google Data Studio

Pierwszym elementem, jaki utworzymy, będzie wykres przedstawiający średnią pozycję wszystkich zarejestrowanych przez Google fraz.

Ponownie po wybraniu opcji musimy zaznaczyć obszar, jaki ma zajmować wykres. Efekt działania będzie wyglądał mniej więcej tak:

Nasz wykres w chwili utworzenia prezentuje domyślnie liczbę kliknięć (są to przejścia na stronę z wyników organicznych google – czyli wyszukiwarkę Google, i z pominięciem reklam Google Ads). Przyjrzyjmy się prawej kolumnie – “dostępne pola” pokazuje dane z jakich możemy skorzystać. Będą nas interesować:

  1. Data – ponieważ musimy umieszczać zdarzenia, do jakich doszło (wyszukiwania, kliknięcia), na osi czasu.
  2. Query – zapytania, czyli nasze frazy
  3. Average Position – średnia pozycja
  4. Clicks – liczba kliknięć
  5. Impression – liczba wyświetleń w wynikach wyszukiwania – czyli kiedy nasza domena pojawiła się na liście, ale nie została kliknięta przez użytkownika.

 

Źródła danych – tutaj wyświetla się informacja, z jakiego źródła danych korzystamy – w naszym przypadku jest to to, które utworzyliśmy na początku.

Wymiar – tutaj pozostawiamy domyślne ustawienie, nie będziemy dzielić tych danych inaczej niż umieszczając je na osi czasu.

Dane – obecnie wyświetlają się “Clicks”, nas interesuje średnia pozycja. Wystarczy kliknąć w niebieskie pole – rozwinie się lista dostępnych opcji, wybieramy “Average position” i klikamy w strzałkę powrotną, która pojawiła się u góry.

Domyślny zakres dat – tu dostępny jest ten sam zestaw opcji, co przy “zakres dat”; ponieważ zdefiniowaliśmy go już dedykowanym polem, pozostawiamy jako “Automatyczne”. Mamy również możliwość automatycznego porównania tych danych poprzednim okresem, lub poprzednim rokiem.

Nasz wykres średniej pozycji wszystkich monitorowanych fraz jest już gotowy, możemy umieścić jeszcze nad nim opis. Wszelkie pola tekstowe tworzymy poprzez wybór opcji “Text”

Co dokładnie znaczy “wszystkie monitorowane/rejestrowane frazy”? Google zapisuje każde zapytanie, w którym nasza domena się wyświetli. Mamy możliwość sprawdzić, jakie dokładnie są to frazy.

Po wpisaniu jakich fraz w Google wyświetla się moja domena?

 

Najskuteczniejszą formą wyświetlenia tych danych będzie tabela, wybieramy więc z menu opcję rysowania tabeli:

Otrzymujemy domyślną tabelę:

Przystępujemy do edycji ustawień.

Device category (czyli typ urządzenia) zastępujemy przez Query (frazy) – w ten sposób otrzymujemy tabelę ze wszystkimi frazami, o jakie zapytano w google w ciągu ostatnich 30 dni, a nasza domena się wyświetliła w wynikach. Mamy również nadal liczbę kliknięć – co jest bardzo przydatną informacją; pozostawimy ją.

 

W obszarza “dane” pod “Clicks” jest opcja “Dodaj dane” – klikamy ją i wybieramy “Impressions”. Następnie powtarzamy czynność dodając jeszcze “Average position”. W ten sposób uzyskaliśmy listę fraz, wraz z ich pozycją, ilością wyświetleń i kliknięć. Kolejność kolumn możemy dowolnie zmieniać klikając i przeciągając poszczególne dane.

 

W tym miejscu będzie dla nas istotne jeszcze “Sortuj” – w tym polu ustawiamy według których danych nasza tabela będzie sortowana, wybór nie powinien być przypadkowy:

  • wybieramy “średnia pozycja”, jeśli jesteśmy ciekawi dla jakich fraz jesteśmy wysoko, oraz jak dużo użytkowników te frazy sprowadzają nam na stronę.
  • wybieramy “wyświetlenia”, jeśli jesteśmy ciekawi najpopularniejszych fraz – nie musimy być na nich wysoko, ale jeśli wyświetlamy się dla fraz, które są bardzo popularne, może być to wskazówka na promowaniu których z nich powinniśmy skupić się nieco bardziej.
  • sortujemy po ilości “kliknięć”, jeśli chcemy wiedzieć, jakie frazy sprowadzają na naszą stronę największy ruch.

 

Wybór sortowania nie jest rozwiązaniem ostatecznym – w trybie widoku możemy go zmieniać po prostu klikając w nagłówek kolumny.

Monitorowanie pozycji fraz z danej kategorii i modyfikacje jej zawężania.

 

Mamy już wszystkie frazy po wpisaniu których wyświetla się nasza domena – to jednak mieliśmy również w GSC. Zajmijmy się w takim razie zawężeniem danych konkretnej grupy fraz. Załóżmy, że posiadamy blog kulinarny, i interesuje nas jak radzimy sobie na rynku “biszkoptów”; mamy ich kilka, nie ma więc sensu analizować każdego z osobna.

Zaczynamy od skopiowania tabeli wszystkich pozycji, możemy to zrobić na kilka sposobów:

  • zaznaczając tabelę i wybierając z menu “Edycja” -> Duplikuj
  • zaznaczamy tabelę i klikamy ctrl / cmd + D
  • zaznaczamy tabelę i najpierw ctrl /cmd + C, a następnie ctrl / cmd + V (klasyczne kopiuj wklej)

 

Właściwie wszystkie ustawienia pozostawiamy bez zmian, dodajemy jedynie filtr danych. Na samym dole prawej kolumny znajduje się opcja Filtry -> dodaj filtr. Trzeba przewinąćć tabelę aż na dół – wszystkie opcje nie mieszczą się nawet na dużych monitorach. Klikamy “dodaj filtr”.

  1. Zaczynamy od nazwy filtra – ta jest konieczna i dość istotna, filtrów pojawi się wiele, warto ułatwić sobie ich rozpoznawanie. Nazwijmy go “biszkopty kategoria”
  2. Źródło danych pozostawiamy bez zmian.
  3. Następnie ustawiamy nasze wyrażenie logiczne. Pozostawiamy pierwszy warunek jako “zawiera”, gdyż będą nas interesować właśnie te wartości, które będą zawierały „biszkopty”.
  4. „Wybierz pole” – ustawiamy na “Query”, gdyż filtrować będziemy właśnie frazy.
  5. „Wybierz warunek” – tutaj określamy, jak ma działać filtr. Dzięki dostępności opcji “wyrażenie regularne” mamy właściwie nieograniczone możliwości – jednak korzystanie z tej opcji wymaga znajomości wyrażeń regularnych i, najlepiej, znajomości listy fraz. Na nasze potrzeby wystarczy, że wybierzemy opcję “Zawiera”
  6. Pozostała do dodania „wartość”. Ponieważ chcemy „złapać” jak najwięcej fraz zawierających „biszkopt” w różnych odmianach, a nie planujemy stosować wyrażeń regularnych, uciekniemy do pewnego uproszczenia i wpiszemy “biszkop”. W ten sposób znajdziemy zarówno „biszkopt”, jak i „biszkopciki”, oraz dalsze odmiany tych wyrazów. Nie wpisujemy cudzysłowu, oraz zawsze korzystamy z małych liter – wielkość liter również ma znaczenie.
  7. Klikamy w prawym dolnym rogu “zapisz”

 

W ten sposób utworzyliśmy filtr, będzie on już na stałe dostępny we wszystkich raportach GDS przypisanych do naszego konta Google.

Otrzymaliśmy tabelę prezentującą jedynie frazy z kategorii tematycznej “biszkopty”:

Jak widać u dołu tabeli, takich fraz mamy 376. Powtarzają się frazy zawierające temperaturę – powiedzmy, że nie zależy nam na nich, możemy więc je wykluczyć.

 

Możemy to zrobić na dwa sposoby:

  1. modyfikując nasz obecny filtr (ikona ołówka przy filtrze) i klikając “ORAZ”
  2. dodając drugi niezależny filtr.

W obu przypadkach zdanie logiczne będzie miało postać:

  1. Nie zawiera – gdyż tym razem będziemy wykluczać
  2. Wybierz pole – ponownie Query, gdyż nadal pracujemy na frazach
  3. Warunek – zawiera
  4. Wartość – wpisujemy temp, ponieważ zależy nam na pozbyciu się fraz powiązanych z temperaturą. „temp” jest dość powszechnie stosowanym skrótem, a nie zamierzamy korzystać z wyrażeń regularnych.

 

Dodajmy jeszcze jedną modyfikację – zależy nam jedynie na frazach, które wyświetliły się w wynikach wyszukiwania więcej niż 500 razy. Zdanie logiczne przyjmie wówczas postać:

  1. Zawiera
  2. Wybierz pole – Impressions, gdyż będziemy pracować na wyświetleniach
  3. Warunek – Większe lub równe (>=)
  4. Wartość – 500

 

Pracując na filtrach należy pamiętać, że odnoszą się one do zakresu dat – czyli nawiązując do naszych 500 wyświetleń – w okresie tygodnia tylko kilka fraz uzyska wystarczającą popularność, w okresie 90 czy 120 dni prawdopodobnie spełni je bardzo wiele fraz.

Monitorowanie pozycji pojedynczej, konkretnej frazy.

 

Mamy już tabelę ze wszystkimi frazami; wiemy już, jak stworzyć tabelę zawierającą słowa z danej kategorii tematycznej. Ale co, kiedy chcemy monitorować jedną konkretną, istotną dla nas frazę?

 

Wracamy do tabeli zawierającej wszystkie słowa kluczowe, duplikujemy ją i zabieramy się za tworzenie odpowiednich filtrów.

 

Powiedzmy, że interesuje nas fraza “Implanty zębowe Gdańsk” – czyli właściwie “implanty zębowe gdańsk”. Małe litery są tu istotne, ponieważ wszystkie frazy są zmieniane do postaci małych liter, nie ma więc niebezpieczeństwa że fraza “Implanty zębowe Gdańsk” i “implanty zębowe gdańsk” to dwie inne frazy. Jednak wpisanie frazy dużymi literami zwróci nam informacje o braku danych.

Niestety:

  • implanty zębowe gdańsk
  • implanty zebowe gdańsk
  • implanty zębowe gdansk
  • implanty zebowe gdansk

 

To już 4 różne frazy… mamy 3 rozwiązania problemu:

  1. uznać, że interesuje nas jedynie prawidłowo zapisana fraza – ostatecznie, większość monitorów pozycji zweryfikuje nam tylko taką frazę.
  2. zastosować wyrażenie regularne do opisania całego zbioru słów, w tym przypadku nie jest to skomplikowane – “implanty z[eę]bowe gda[nń]sk”.
  3. możemy również, tworząc zdanie logiczne, zastosować warunek “na liście” i w polu wartości po prostu wylistować po kolei wszystkie wersje słowa.

 

Ponieważ na potrzebę tego przykładu chcemy posiadać jak najdokładniejsze dane, odrzucamy opcję a) i otrzymujemy tabelę zawierającą:

Tylko dwie frazy – to wspaniale, oznacza to że w określonym przez nas przedziale czasu innych wariantów (z jednym polskim znakiem) nie było.

 

Tabela nie jest jednak najlepszą formą prezentacji samej pozycji, znacznie lepiej prezentuje się “podsumowanie statystyk” lub “wykres”.

 

Zacznijmy od “podsumowanie statystyk”. Jako, że nasze dane wyfiltrowaliśmy już z tabeli, nie musimy rysować pola danych od początku:

Możemy obecną formę prezentacji danych zmienić w prawej kolumnie u góry:

Zmieniamy zaznaczoną formę tabeli (ikona kratownicy) na podsumowanie statystyk (2.1).  Znikają nam jednak w tym momencie “wyświetlenia” i “średnia pozycja”, w polu “podsumowanie statystyk” możemy na raz wyświetlać tylko jedną statystykę. Ponieważ nie interesuje nas w tym momencie liczba kliknięć, zmieniamy ją na średnią pozycję.

 

W ten sposób otrzymaliśmy pole, które wyświetla nam informację, na jakiej średniej pozycji wyświetlały się frazy “implanty zębowe gdańsk” i “implanty zebowe gdansk” w zdefiniowanym okresie czasu.

 

W przypadku pozycji warto zmienić jeszcze “Domyślny zakres dat” -> “ostatnie 28 dni (wyklucz dzisiaj) -> brak, na “poprzedni okres”. W ten sposób uzyskamy informację, jak zmieniła się pozycja frazy względem poprzedniego okresu.

Formatowanie tych danych nie jest jednak najlepsze – pokazuje nam dane procentowe i na zielono pokazuje wzrost wartości (który tak naprawdę jest spadkiem pozycji). Zmian możemy dokonać w zakładce “STYL”

Klikając strzałki wybieramy adekwatne kolory. Zaznaczając pole “Pokaż zmianę bezwzględną” uzyskujemy zmianę:

 

 

 

 

 

z    uzyskujemy a to te same dane.
 

 

 

 

 

“Average Position” samo w sobie niewiele jednak nam mówi w połączeniu z większą ilością monitorowanych fraz, lub gdy chcemy pokazać komuś raport. Aby opisać sobie to pole, musimy dodać zwyczajnie pole tekstowe, po czym, wracając do “STYL”, w segmencie “Etykiety” zaznaczyć “ukryj nazwę danych”. Chwila zabawy ze stylami pola tekstowego i uzyskujemy:

Drugą metodą prezentacji pozycji jest wykres. Tworzenie go zacznij od tabelki z frazami i filtrem dla “implantów zębowych gdańsk”. Tym razem w prawym panelu wybieramy metodę wyświetlania danych jako wykres:

Tym razem dane nie uległy zmianie, jednak nadmiar danych i tylko jedna oś wartości wykresu mogą uczynić go nieczytelnym. Jako, że interesuje nas jedynie pozycja frazy, usuwamy “impressions” i “clicks”.

Dodajemy porównanie danych do poprzedniego okresu i otrzymujemy wykres:

Widzimy, że spadek pozycji miał miejsce pomiędzy 5 a 7 października. Jednak nasz spadek na wykresie jest wzrostem… można się do tego przyzwyczaić, jednak osobiście odwracam zakres osi Y. Aby to zrobić przechodzimy do zakładki „STYL”:

Zaznaczamy opcję “Odwróć kierunek osi Y” – to powinno uczynić wykres znacznie bardziej intuicyjnym.

 

Równie dobrym pomysłem jest zastosowanie wykresu średniej pozycji, czy ilości kliknięć dla całej kategorii – świetnie obrazuje to trend zmian w obrębie takiej grupy.

Gotowy raport pozycji w Google Data Studio do pobrania

Wszystkie elementy, które omawialiśmy w tym wpisie, łącznie wyglądają w ten sposób:

Raport ten w wersji pozbawionej źródeł danych dostępny pod adresem:

 

https://datastudio.google.com/open/1ElwxaVYBatA6bLo8aTh3FmVj4byQVVSF

 

Po zalogowaniu do konta google, na którym masz dostęp do GSC można raport skopiować:

Pojawi się prośba o dodanie swojego źródła danych – co robimy zgodnie z instrukcją z początku tego wpisu. Otrzymujemy wstępnie skonfigurowany raport pozycji, do pełnego działania wymaga edycji filtrów zgodnie z własnymi potrzebami.

Masz pytania?

Pisz: biuro@maciejciesielski.pl

Dzwoń: +48 884 908 508

 

Lub użyj Formularza:

Maciej Ciesielski

Maciej Ciesielski

Ekspert SEO i Google Ads, Entuzjasta Analityki

Maciej Ciesielski, pozycjoner, specjalista Google Ads, miłośnik Google Analytics, głęboko zaprzyjaźniony z Google Search Consol. Po 7 latach pracy w trójmiejskich agencjach marketingu internetowego tworzy – żeby było oryginalnie – własną.